Mogło być wyżej. LKS – Kotwica Kórnik 3:1

Miniona sobotą dla LKS Gołuchów była nieco inna. Wyjątkowo gospodarze rozegrali swój mecz o godz. 13:00. W ramach już 5 kolejki wielkopolskiej 4 ligi podopieczni Macieja Dolaty podejmowali Kotwicę Kórnik, a więc przedstawiciela poprzedniej 4 ligi grupy północnej.

Goście przed rozpoczęciem spotkania plasowali się na 11 miejscu w tabeli, gromadząc do tej pory 5 punktów (zwycięstwo z Obrą Kościan, remisy z Tarnovią Tarnowo Podgórne i Pogonią Nowe Skalmierzyce oraz porażka z Lubuszaninem Trzcianka). „Ekipa Żubra” przed pierwszym gwizdkiem sędziego zajmowała natomiast 5 miejsce.

Od początku spotkania to podopieczni trenera Macieja Dolaty przejęli inicjatywę, regularnie przebywając na połowie przeciwnika. Pierwszy gol padł jednak dopiero w 25 minucie spotkania. Po dośrodkowaniu Grzegorza Kusia, najlepiej w polu karnym odnalazł się Krystian Benuszak, który dobił strzał oddany głową przez Piotra Garbarka. LKS nie zaprzestał jednak na jednej strzelonej bramce stwarzając sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji na podwyższenie wyniku meczu jeszcze przed przerwą. Benuszak nie wykorzystał świetnego podania od Pawła Stempnia przenosząc piłkę nad poprzeczką z bliskiej odległości, kilka minut później napastnik „Ekipy Żubra” przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. Świetnym prostopadłym podaniem w tej sytuacji popisał się Mateusz Szkudlarski. Bliźniaczą sytuację zmarnował również Szymon Gałczyński, który nie wykorzystał podania od świetnie grającego w meczu Marcina Szymkowiaka. Niewykorzystane sytuację zemściły się na gospodarzach. Kotwica strzeliła wyrównującą bramkę

w 5 minut przed zakończeniem pierwszej połowy. Tomasz Szymkowiak sparował uderzenie zawodnika gości na poprzeczkę, przy dobitce był jednak bezsilny. Kilka minut później Marcin Szymkowiak, po przebojowym indywidualnym rajdzie wyprowadza LKS kolejny raz na prowadzenie. Do przerwy utrzymał się wynik 2:1. Po zmianie stron podopieczni trenera Tomasza Nawrota dążyli do strzelenia wyrównującej bramki, jednak obrona gospodarzy była czujna i nie dała się po raz kolejny zaskoczyć. Otwarta gra gości pozwoliła żółto – czarnym na częste kontrataki. Patryk Cierniewski, który pojawił się na placu gry kilka minut wcześniej, zmieniając Stempnia, marnuje dwie sytuacje jeden na jednego z bramkarzem Kotwicy. Kilka minut później uderzenia kolejno Idzikowskiego oraz Benuszaka zza pola karnego lądują na poprzeczce bramki gości. W 85 minucie Benuszak uderzeniem z bliskiej odległości ustala wynik spotkania na 3:1. Przy bramce asystował Marcin Szymkowiak, którego zdecydowanie należy wyróżnić za świetną postawę w trakcie spotkania. Marcin Wandzel, który również rozegrał kapitalne zawody, mógł podwyższyć prowadzenie LKS’u w doliczonym czasie gry, jednak z linii bramkowej piłkę wybił jeden z obrońców gości. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1, LKS Gołuchów notuje kolejne zwycięstwo w 4 lidze wielkopolskiej.


LKS Gołuchów – Kotwica Kórnik 3:1

1:0 Krystian Benuszak 25’

1:1 Dawid Lisek 39’

2:1 Marcin Szymkowiak 43’

3:1 Krystian Benuszak 85’

 

LKS: Szymkowiak, Majusiak, Garbarek, Kuś, Marciszak (Dolata 75’), Wandzel, Szkudlarski (Hajdasz 80’), Gałczyński (Idzikowski 70’), Stempień (Cierniewski 65’), Szymkowiak, Benuszak


Kolejnym rywalem „Ekipy Żubra” będzie beniaminek 4 ligi, drużyna KS Opatówek. Spotkanie odbędzie się na stadionie przy ul. Słowackiego już w najbliższą środę o godzinie 17. Serdecznie zapraszamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *