Sierpniowy maraton zakończony – zwycięstwo po wyrównanym meczu

Za nami 6 kolejka, a więc koniec maratonu spotkań na własnym boisku. Do grodu żubra zawitał KS Opatówek, a więc beniaminek 4 ligi, który w okresie letnim został mocno wzmocniony przez piłkarzy trzecioligowego KKS 1925 Kalisz. Pierwszy gwizdek sędziego poprzedziły podziękowania dla Marcina Żółtka oraz Michała Laluka. Zawodnicy Ci zapisali się na stałe na kartach historii LKS Gołuchów za wieloletnie występy w żółto – czarnych barwach. Marcin Żółtek z pewnością odchodzi na piłkarską emeryturę jako najlepszy bramkarz LKS Gołuchów. Każdy kibic LKS Gołuchów nie zapomni tych pamiętnych 585 minut bez straty gola!!!

Drużyna Macieja Dolaty na swoim boisku radzi sobie bardzo dobrze i już w 2 minucie meczu mogła wyjść na prowadzenie za sprawą Szymkowiaka, który idealnie dośrodkował piłkę z rzutu rożnego. Jacek Kuświk miał sporo kłopotów z piłką, który spadła mu pod nogi. Utrudnienia w dobrej interwencji dodał jeszcze tłum zawodników wokół bramkarza gości. Przez początkowe 20 minut ekipa żubra była zespołem zdecydowanie lepszym co w 19 minucie udokumentował indywidualną akcją Paweł Majusiak, który przedarł się prawą stroną boiska w pole karne i mocno uderzył piłkę będąc w polu karnym nie dając szans na obronę strzału. Goście po stracie gola rzucili się do odrabiania strat. Mozolnie budowali swoją akcję i szukali sposobu na pokonanie Tomasza Szymkowiaka, który był czujny przez całe spotkanie. Świetnie interweniował w 40 minucie meczu broniąc sytuację sam na sam. Po zmianie tron widać było, że żółto – czarni szukają swojego gola w kontratakach. Skutecznie te kontrataki blokowali defensorzy KS Opatówek. W 70 minucie ponownie Tomasz Szymkowiak bohaterem, który instynktownie obronił ponownie sam na sam. W odpowiedzi Krystian Benuszak zmarnował świetną okazję w polu karnym mijając się z piłką. Wynik do końca meczu nie uległ już zmianie i kolejne 3 pkt. zostały w Gołuchowie. KS Opatówek mimo porażki postawił trudne warunki. Nasza drużyna nie zagrała może świetnego spotkania, była za to skuteczna i zainkasowała 3 punkty.


LKS Gołuchów – KS Opatówek 1:0 (1:0)

1:0 Paweł Majusiak 19’

 

LKS: Szymkowiak – Majusiak, Kuś, Garbarek, Marciszak (Dolata 75’), Szymkowiak, Wandzel, Szkudlarski, Stempień (Cierniewski 71’), Idzikowski (Marcinkowski 65’), Benuszak (Hajdasz 87’)


W sobotę pierwszy mecz wyjazdowy. Mecz z oddalonym aż o 200 km Śmiłowem rozpocznie się o godz. 16:00.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *