LKS Gołuchów

Strona Oficjalna

Seniorzy

W tygodniu intensywnie

Podopieczni Macieja Dolaty mają intensywny czas w rozgrywkach Artbud IV ligi. W odstępie tygodnia zespół żółto-czarnych rozegra 3 mecze ligowe. W sobotę 18 września piłkarze udali się do Kępna aby powalczyć o 3 punkty w ramach 8 kolejki. Zespół z Kępna po dobrym starcie na początku ligi znajduje się obecnie w kryzysie i faworytem tego spotkania był zdecydowanie LKS Gołuchów. Ku zaskoczeniu jednak na prowadzenie wyszli gospodarze za sprawą trafienia w Wojciecha Drygasa w 29 minucie spotkania, piłka po drodze otarła się o plecy Patryka Kieliba i zmyliła Tomasza Szymkowiaka nie dając mu czasu na reakcję. Gołuchowska ekipa żubra odpowiedziała tuż przed ostatnim gwizdkiem w pierwszej połowie. Bramkę do szatni zdobył Konrad Chojnacki. Po zmianie stron LKS Gołuchów dopiero w końcówce spotkania zadał dwa ostateczne ciosy. Najpierw bramkę dającą prowadzenie zdobył Krystian Benuszak, wynik meczu ustalił natomiast Patryk Kieliba wykorzystując prostopadłe podanie od Marcina Szymkowiaka.

Polonia 1908 Marcinki Kępno – LKS Gołuchów 1:3 (1:1)

1:0 Wojciech Drygas

1:1 Konrad Chojnacki

1:2 Krystian Benuszak

1:3 Patryk Kieliba

Pomeczową wypowiedź trenera przeprowadził Piotr Hain – zpleszewa.pl

– Wyszliśmy na ten mecz skoncentrowani. Pierwsze dziesięć minut było koncertowe. Graliśmy szybko piłką, zdobywaliśmy przestrzeń, szukaliśmy swojej gry od skrzydła, to co realizujemy na treningach, ale środkowi obrońcy przerywali nam te sytuacje, Za mało oddawaliśmy strzałów – opowiedział o pierwszej połowie trener Maciej Dolata.

– Po drugim golu kępnianie rzucili się do odrabiania strat. Tomek Szymkowiak miał co w bramce robić, wyłapywał piłki po uderzeniach rywali. Gol Patryka Kieliby zamknął mecz. Duże brawa dla chłopaków, że po raz kolejny walczyli do samego końca – podsumował Maciej Dolata.


Zaledwie po 4 dniach regeneracji LKS znów rozgrywał spotkanie ligowe. Było to zaległe spotkanie w ramach 5 kolejki z Obrą Kościan. Oba zespoły miały na swoim koncie po 12 punktów. Zespół Krzysztofa Knychały dotychczas grał w kratkę, a mecz z Gołuchowem był dla nich dopiero drugim spotkaniem na własnym obiekcie. W pierwszym spotkaniu w pierwszej kolejce Obra Kościan zremisowała z Wartą Międzychód 2:2, forma naszych rywali była więc wielce niewiadoma.

Środowe spotkanie rozpoczęło się w blasku sztucznego oświetlenia o godz. 19:00 na głównej płycie w Kościanie. Już na początku meczu na prowadzenie wyszli goście, za sprawą bramki zdobytej przez Krystiana Benuszaka. Nieco ponad 20 minut później ten sam zawodnik podwyższył wynik meczu na 2:0. Zespół gospodarzy obudził się przed końcem pierwszych 45 minut zdobywając bramkę do szatni, a strzelcem był Patryk Łakomy. W drugiej połowie kibice zgromadzeni na stadionie oglądali jedną bramkę autorstwa Obry Kościan. Ponownie naszemu zespołowi zabrakło koncentracji w końcowych fragmentach gry i w 88 minucie bramkę dla gospodarzy zdobył wprowadzony z ławki rezerwowych – Daniel Tomczak. Podział punktów w Kościanie

Obra Kościan – LKS Gołuchów 2:2 (1:2)

0:1 Krystian Benuszak

0:2 Krystian Benuszak

1:2 Patryk Łakomy

2:2 Daniel Tomczak

Przed piłkarzami LKS Gołuchów kolejne spotkanie już w niedziele. Punktualnie o godz. 15:00 zabrzmi gwizdek pojedynku z Wilkami Wilczyn.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *